Drgawki, które występują przed zaśnięciem, nazywamy miokloniami. Występują one u osób zdrowych podczas snu – w trakcie fazy snu NREM albo rzadziej REM – i powodują natychmiastowe obudzenie (zryw miokloniczny). Zjawisko to z pewnością większości ludziom jest nieobce. Często towarzyszy mu uczucie spadania.
Wzdryganie podczas snu – dlaczego występuje
Kiedy zasypiamy, to nasz umysł jednocześnie pozostaje w stanie świadomości oraz nieświadomości. Ów rozdźwięk powoduje, że mózg wysyła do mięśni mocne impulsy elektryczne. W ten sposób sprawdza, czy są one w dalszym ciągu aktywne. W przypadku, gdy odpowiedź jest negatywna, występują drgawki, czyli właśnie mioklonie.
Dlaczego ponadto wydaje nam się, że spadamy albo przewracamy się? Zdaniem części uczonych wynika to z faktu, że mózg nieodpowiednio odczytuje pewne bodźce. Dlatego jeżeli jesteśmy przemęczeni albo narażeni na długotrwały stres, to musimy się liczyć z tym, że owo złudzenie upadku może występować częściej, ponieważ zwiększona jest wrażliwość naszego układu nerwowego.
Istnieją także inne teorie. Przyjmuje się również, że owo uczucie pojawia się, ponieważ mózg nieprawidłowo ocenia powód naszego odprężenia się. W trakcie zasypiania następuje wszak nagłe rozluźnienie mięśni. Nasz mózg może je zinterpretować właśnie jako spadanie. Z tego też powodu przesyła silny impuls do mięśni, czego efektem są skurcze.
Z pewnością wiele osób spotkało się z pewną popularną, obiegową teorią na temat przyczyny owego złudzenia spadania. Głosi ona, że niegdyś nasi przodkowie spali na drzewach, gdzie chronili się przed drapieżnikami. Z tego właśnie powodu mózg miał wysyłać do organizmu bodźce, które nie pozwalały człowiekowi pogrążyć się w głębokim śnie, dzięki czemu nie groził mu upadek z gałęzi. Hipoteza ta nie została jednak udowodniona.
Drgawki podczas snu – czy są bezpieczne
Zrywy miokloniczne zazwyczaj nie świadczą o są w żaden sposób o chorobie. Nie są zagrożeniem dla zdrowia albo życia osoby, o ile nie mają patologicznego podłoża. Najczęściej jedynym skutkiem dla człowieka jest wybudzenie się, któremu może towarzyszyć niepokój – ma to jednak wpływ jedynie na samopoczucie. Drgawki przed snem mogą występować częściej w przypadku silnego stresu, lęku, zamartwiania się lub jeśli zaburzona jest higiena snu. Osoby pijące kawą niedługo przed snem lub poddające się aktywnościom fizycznym na chwilę przed udaniem się do łóżka, a także te, które chodzą spać i wstają o nieregularnych godzinach, mogą doświadczać zrywów mioklonicznych. Również palenie papierosów może mieć wpływ na doświadczanie drgawek podczas snu.
Rodzaje zrywów mioklonicznych
Warto wiedzieć, że istnieją również inne rodzaje mioklonii poza tymi, które zostały omówione powyżej. Ich przykładem jest tzw. zespół niespokojnych nóg. Zaburzenie to polega na tym, że w czasie snu człowiek w sposób niekontrolowany porusza nogami bądź stopami. U dzieci występują łagodne mioklonie nocne, które objawiają się chaotycznymi zrywami kończyn. Rodzice niekiedy mylą je z atakiem padaczki.
Pamiętajmy jednak, że pewne postaci mioklonii rzeczywiście bywają symptomami chorób, takich jak hipoksja, zespół otępienny, encefalopatia czy padaczka. Z kolei tzw. polimioklonia (drgawki mięśni w różnych częściach ciała) może być skutkiem ciężkiego niedotlenienia, zatrucia albo zaburzeń metabolizmu.
Leczenie drgawek podczas snu
Jeżeli wzdrygnięcia są naturalne, nie mają przyczyn w innych chorobach, raczej nie ma konieczności na nie reagować. Z kolei jeśli są silne lub uciążliwe, warto zadbać o zdrowy styl życia. Przede wszystkim należy wstawać o tych samych godzinach, zadbać o wysypianie się, dużą ilość warzyw i owoców diecie oraz stronienie od produktów mocno przetworzonych. Bardzo ważna jest również aktywność fizyczna, ale nie tuż przed snem, a także unikanie stresu i odpoczynek. Można stosować różne techniki relaksacyjne i oddechowe, które pomogą się odstresować i zmniejszyć poziom lęku, a co za tym idzie, zmniejszyć częstotliwość występowania zrywów mioklonicznych.
Natomiast, jeżeli samodzielne próby przezwyciężenia wzdrygnięć przed snem nie dają oczekiwanego efektu lub ich przyczyna leży w nerwicy, zaburzeniach depresyjnych lub lękowych, warto udać się do psychologa lub psychoterapeuty. Specjalista pomoże Ci zająć się trudnościami doświadczanymi w życiu i zminimalizować ich negatywny wpływ na zdrowie, a co za tym idzie zmniejszyć występowanie drgawek nocnych. W niektórych przypadkach może się okazać konieczne udanie się również do lekarza i przyjmowanie leków.