Blog

Kiedy mamy do czynienia z obsesją?

Z obsesyjnymi myślami i czynnościami w swoim życiu miał do czynienia każdy z nas. Mogły dotyczyć ulubionej piosenki, której nie mogliśmy przestać słuchać. Przedmiotem obsesji mogła być również sukienka, która należała do tych ulubionych, a jej częstotliwość zakładania graniczyła z obsesją. Mogliśmy również mieć obsesję na punkcie drugiego człowieka, gdzie spędzanie z nim każdej chwili było największym marzeniem. Gdzie istnieje granica, przekroczenie której stanowi ostrzeżenie, że dane zachowanie czy myśl to objaw choroby? Czy z obsesją potrafimy walczyć sami?

Co to jest obsesja?

Obsesja to natrętna myśl czy zachowanie powracające do chorego wbrew jego woli. To objaw typowy dla nerwicy natręctw, czyli zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych, gdzie chory pod wpływem towarzyszących mu obsesyjnych myśli, w celu ich zniwelowania, wykonuje działania zwane czynnościami natrętnymi lub kompulsjami. U chorego mogą pojawić się również przykre objawy fizjologiczne: zaburzenia pracy serca, potliwość, przyspieszony oddech czy zaburzenia pracy żołądka. Osoba taka jest znerwicowana, ma problemy z kontrolowaniem swoich emocji, niejednokrotnie nie potrafi pełnić określonych ról społecznych. U podłoża tego typu zaburzeń leżą czynniki genetyczne, czynniki psychiczne oraz środowisko, w którym funkcjonujemy.

Wybrane rodzaje obsesji

Obsesja miłosna – to obsesja na punkcie drugiego człowieka, gdzie chory za wszelką cenę dąży do kontaktu z drugą osobą, nawet wbrew jej woli. Potrzeba nieustannej kontroli, nieumiejętne próby „zawłaszczenia” partnera tylko dla siebie kończą się atakami złości, furią, niekontrolowaniem emocji. Chory popada w manię, depresję, pojawiają się myśli samobójcze.

Obsesja na punkcie zdrowia – często tematem obsesji jest zdrowie i lęk chorego przed zarażeniem się bakteriami czy wirusami. Zaburzenie to objawia się częstym myciem rąk czy całego ciała chorego, unikaniem kontaktu fizycznego z drugim człowiekiem czy przedmiotami, które mogą być siedliskiem bakterii. Chory unika również miejsc publicznych, takich jak toalety czy restauracje jako potencjalnych źródeł zagrożenia.

Obsesja na punkcie porządku – chory w wyniku natrętnych myśli popada w obsesję sprzątania, mając nadzieję, że dzięki temu osiągnie spokój. Obsesyjne myśli o brudzie i zarazkach prowadzą do niekontrolowanej potrzeby utrzymania nierealnego porządku i ładu wokół siebie.

Z obsesją trudno walczyć, jednak nieleczona może prowadzić do poważniejszych zaburzeń i pogorszenia jakości życia chorego. Zastosowanie ma tutaj psychoterapia w nurcie psychodynamicznym (http://www.psychoterapia-skawinska.pl/psychoterapeuta/), przy objawach utrudniających życie pacjenta stosuje się farmakoterapię. Proces leczenia jest złożony i czasochłonny. Jednak przy odpowiednim podejściu chorego przynosi pożądane efekty.